Gość z Senegalu odwiedził również nasze parafialne Koło Misyjne. Zdjęciom i opowiadaniom nie było końca.
Oprócz leczenia dzieci są i sprawy kościoła – duszpasterskie, powołaniowe, prowadzenie szkoły katolickiej i opieka nad więźniami.

Więźniarki po wyjściu z więzienia za dobre sprawowanie otrzymują maszynę do szycia, aby mogły samodzielnie coś zapracować.
Członkowie naszego Koła złożyli ofiare na Misję w Senegalu i zapewnili o stałej modlitwie.











